środa, 18 stycznia 2012

Pin-Up Girls : )

Zawsze podobał mi się styl Pin-Up (przypiąć lub powiesić). Niesamowicie mnie oczarowują kobiety z upiętymi lokami, czerwonymi ustami, rumianymi policzkami...Do tego skąpe rozkloszowane sukienusie, wysokie buty.. Kokardki, paski ,wisienki,groszki  ... Styl marynarski.. Ach , magia! Pin-Up to trend z lat 40 i 50 XX wieku . Przywodzi na myśl piękne, kształtne kobiety w skąpych ciuszkach : ) Pojawiały się one na plakatach ,które panowie zawieszali na ścianach stąd odwołanie Pin-Up-przypinać,wieszać :) Oto kilka przykładów :







A propo stylu Pin-Up - mój szablon się do niego odnosi :) Co sądzicie o Pin-up'kach?:> Lubicie, czy wręcz odwrotnie?:D


Ziaja dwufazowy płyn do demakijażu oczu : )

Dziś pierwsza recenzja :) Niestety nmój aparat padł i nie mam jak zrobić własnego zdjęcia więc jest zapożyczone z internetu :)

" Ziaja dwufazowy płyn do demakijażu oczu "

Kilka słów od producenta:
Idealny do zmywania kosmetyków wodoodpornych. Polecany również dla osób stosujących soczewki kontaktowe. Przebadany okulistycznie. Nie zawiera substancji zapachowych. Szybko i skutecznie usuwa makijaż. Nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu. Zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry.
Wstrząsnąć do uzyskania jednolitej barwy. Delikatnie zmywać makijaż wacikiem nasączonym płynem, unikając wprowadzenia go do oka. 
 
Skład :
Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Sodium Chloride, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Sodium Benzoate, CI 42090. 

Moim zdaniem :
Według mnie płyn jest bardzo dobry zwłaszcza za tak niską cenę ( ok.6 zł) ,dostępny w prawie każdej drogerii. Jak dla mnie jest bezzapachowy,co jest dla mnie dużym plusem. Konsystencja płynna, dwufazowa.Gdy go używam czuję natłuszczenie skóry, które nie zostawia obciążenia i filmu na skórze,ale według mnie doskonale nawilża :) Radzi sobie z prawie każdym kosmetykiem (używam go do całej twarzy nie tylko do oczu ) , jedyny opór jaki napotkałam to nowo nabyty tusz o którym w innej notce. :) Musiałam użyć dwóch wacików a nie jednego,więc bez większych problemów :D
Dodam ,że bardzo,bardzo,bardzo wydajny- mam go od lipca i jest go mniej niż połowa :) ( poj.120ml)


Gorąco polecam ! :)

sobota, 14 stycznia 2012

Najpiękniejsza książka .



Macie swoją ukochaną książkę? Taką do której wracacie po tysiąc razy? Ja mam - "Pokuta" Ian McEwan.
Według mnie nie jest ona łatwa w odbiorze , zmusza do przemyśleń i własnych refleksji ,wymaga skupienia.
Posiada niesamowitych bohaterów, wpływa na psychikę, ma ciekawą fabułę i wątki. Zachwycam się nią w całości <3

Kilka słów opisu :

Powieść o wielowarstwowej fabule poruszająca tematy miłości, wojny, grzechu i odkupienia. Kawał wyśmienitej prozy, przez wielu krytyków uznany za arcydzieło, odkrywający meandry ludzkiej świadomości.

W pewien upalny ranek 1935 roku trzynastoletnia Briony Tallis jest przypadkowym świadkiem sceny miłosnej pomiędzy młodym Robbiem a swoją starszą siostrą. Wyobraźnia dziewczynki podsuwa jej różne interpretacje tego wydarzenia, co prowadzi do tragedii. Następuje rozpad rodziny, a niewinny człowiek trafia do więzienia.


Wybucha wojna, Briony zostaje pielęgniarką, stawia pierwsze kroki jako pisarka. Zdaje sobie sprawę z wyrządzonego przez siebie zła. Pisarstwo staje się jej pokutą, a kolejne wersje opowieści coraz bardziej przybliżają ją do prawdy owych kilku upalnych dni. Ale czy w tym wypadku pokuta może oznaczać odkupienie?



Polecam wszystkim film i książkę, warto !
Buziaki :*


INK czyli tatuaże.



Każdy ma inne zdanie co do tatuowania. Dla jednych to głupota dla innych sposób na życie. Ludzie wybierają różne wzory, napisy portrety. Odbiór tatuaży też jest różny i wciąż bywają opinie, że to coś dla recydywistów.
Ja osobiście tatuaże uwielbiam !:) Choć fakt jak dla mnie muszą coś znaczyć ,mieć swoją historię, jakiś przekaz, totalnie odrzucają mnie płytkie rysuneczki zrobione for fun bo przecież nie o to chyba w tym chodzi.

Ja posiadam jak na razie jeden tatuaż, gwiazdkę - tak wiem bardzo twórcze, bardzo! Choć dla mnie ma głębszy sens. Gwiazda ma pięć ramion, każde z nich symbolizuje osobę bliską memu sercu - więc mamę, tatę, siostrę, przyszłego męża i przyjaciółkę. Na razie jest tylko kontur, później każde z ramion wypełnione będzie ulubionym kolorem danej osoby. Taki mały kaprys :) Mój przyszły mąż za to posiada 2 tatuaże jeden w okolicach biodra, drugi na łopatce. Ten na biodrze to " Since 1988 " - jego data urodzenia, co ma podkreślić jak ceni swoje życie. Napis ten i jego czcionkę zaprojektowałam Ja. Drugi to Joker na łopatce, oznaczający jego wyjątkowość, brak podobieństwa do innych., i w tym przypadku ja zaprojektowałam obrazek :)
Jak się zmotywuje zrobię zdjęcia i edytuję tą notkę :)

Zbliżają się moje urodziny i chcę zrobić sobie prezent w postaci tatuażu. Najpierw myślałam o inicjałach moich rodziców, wraz z napisem Love,Trust,Respect .Narodził mi się w głowie , bo właśnie te słowa opisują moje odczucia do nich.

Drugi to napis " Everyday is good to change your life", bardzo pasujący do mojej obecnej sytuacji. A trzeci to taki kaprys na cały prawy bok tułowia ,ale sądzę że odłożę go w czasie. :) Parę zdjęć fajnych tatuaży :